Napisane przez: pirath | 11 Maj 2011

Dior – Dune – czyli sex kłamstwa i kaseta video…


no właśnie Wink testuje sobie doraźnie Diora Dune od Licha i mam nieodparte wrażenie dejavu Wink chwila wytężonego myślenia i tadaaaaaa – Banana Republic – ClassicCool
pytanie tylko kto od kogo zrzynał… Dune z 97 a Classic z 95, ale czy to możliwe by nos robiący pachnidło dla tak znamienitego domu mody jak Dior pozwolił sobie na takie nadużycie?
oba zapachy są do bólu kolońskie i przewidywalne w otwarciu, a jest to nuta zgodzicie się dość powszechna i banalna, więc może stąd to wrażenie wtórności…

Co prawda po kilkunastu minutach zaczynają się dyskretnie rozmijać, a koloński z początku Dune tężeje i staje się bardziej ziołowo wytrawny, ale zaczyna epatować pewną dziwną badylowo metaliczną nutą, która strasznie mnie w nim irytuje….. podobnie pachnie otwarcie Shiseido Zen pour homme.… który mnie odrzuca z połową mocy A*mena….
prawdopodobnie za sprawą bazylii, która zdecydowanie powinna poprzestać na byciu przyprawą do potraw, a nie pchać się na salony….

porównując z racji odkrytego podobieństwa oba zapachy jednak wskażę na Classica jako na tego, który bardziej mi się spodobał… jego świeżość jest bardziej rześka, naturalna i przyjemna w obejściu….
a Dune choć wywodzi się z bardziej zacnego i znamienitego rodu z wieloletnimi tradycjami wypadł dość nijako…..
co prawda czuć w nim bijące w oddali serce rodu Dior’ów…. jednak jest to zdecydowanie najsłabszy z tych, które miałem przyjemność poznać….

p.s. chwytliwy tytuł miał tylko nabić licznik kliknięć posta – więc dziękuję Wam za udział w moich badaniach statystycznych Wink

Reklamy

Responses

  1. co prawda wpis troszku archiwalny ale z racji,że…”sex,kłamstwa i kaseta video” są ponadczasowe (no może oprócz kasety video która ustąpiła miejsca płytom dvd…które z kolei abdykowały już na rzecz blu ray .choć nie wiadomo jak długo bedą dzierżyły palmę pierwszeństwa he he) …to i ja dałem się nabrać na ten sprytny myk marketingowy 🙂 i z wypiekami na twarzy kliknąłem w tego intrygująco zatytułowanego posta he he ..a tak na serio to kiedyś (gdy nie zaglądałem jeszcze na tego typu blogi) zachęcony zapachami Diora (Fahrenheit i F Absolute) zamówiłem próbkę zapachu Dune i w ogóle nie przypadł mi do gustu,jak dla mnie nic specjalnego…jak na tą markę i taką cenę

    • prawda? ale nawet najlepszym zdarzają się wtopy, czego najlepszym przykładem jest najnowszy Guerlain Ideal… 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: