Napisane przez: pirath | 11 maja 2011

Guess – by Marciano


dziś przypadkowo zajrzałem do niewielkiej perfumerii w pasażu handlowym dużej sieci spożywczej i patrzę Gucci Guilty…. chwila walki z sobą samym, ale ciekawość zwyciężyła… raz kozie śmierć…. pani zapodała zapaszek na łapę…. tragedia….
zapach jest tak badziewny, że już żałuję że nie zawierzyłem Wam na słowo… jest tak słaby, że nie godny osobnej wzmianki w stosownym miejscu, dlatego skrobnąłem tylko słówko do wiadomości iż odbyłem wątpliwie przyjemny stosunek z najnowszym bachorem od Gucci… i pragnę jak najszybciej go z siebie zmyć….

ale do rzeczy… przy okazji uprzejma pani po krótkim rekonesansie w moich upodobaniach podsunęła mi Guess’a…. marka w Polsce IMO słabo znana i niezbyt wyróżniająca się na tle konkurencji, ale za to zapach…
pierwsze chwile nie powalają, bo pachnie jak miliony podobnych świeżaków pokroju lacoste czy jakieś sportowe psikacze dla napalonych nastolatków, ale za to serce i baza!
opiszę jednym zdaniem – Gucci PHII!
pachnie tak łudząco podobnie że dałbym się nabrać… ale również pachnie na tyle przyjemnie że skuszę się na całą flaszeczkę Wink

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: