Napisane przez: pirath | 24 sierpnia 2011

Dunhill X-Centric, czyli ujmujący drzewniak…


Dziś otrzymałem od kolegi z forum solidną porcję nowych próbek (wielkie dzięki Jack) i nie muszę Was już zamęczać wymuszonymi recenzjami – z braku ciekawych próbek na podorędziu… Na tapetę wziąłem pierwszą z brzegu próbkę i choć marka to niezbyt znana w krainie „obrońców krzyża” – to zapach z wdziękiem to rekompensuje…

Dunhill X-Centric z 2002 roku mile mnie zaskoczył…. szczerze powiedziawszy opinię marka ma raczej średnią i niezbyt jest ceniona w środowisku – dlatego spodziewałem się co najwyżej kolejnego niemrawego świeżaka, o przytłumionej projekcji (z której marka ponoć słynie) oraz niezbyt oryginalnej kompozycji… na szczęście moje obawy były niemal bezpodstawne… piszę „niemal„, bo projekcja rzeczywiście zawodzi na całej linii – za to zapach jest niesamowicie urokliwy…

W czym tkwi jego sekret? w niesamowitej dyskrecji i ciepłej, drzewnej barwie… nosi się go niesamowicie lekko i nikomu zapach nie będzie się naprzykrzał, no może poza początkowymi, średnio udanymi nutami… Początek to nieco dziwne połączenie nuty cyprysu, grejpfruta i kardamonu
Dziwne dlatego, że kardamon jest dość cierpki, a cyprys zalatuje nieprzyjemnie butwiejącym drewnem… ich połączenie na mojej skórze wyszło naprawdę nieciekawie… ale szczęśliwie po chwili maniera ta ustaje i zapach przeistacza się w arcy urokliwego drzewniaka…

Jedyne do czego można się przyczepić to nieśmiała projekcja i brak mocy…. zapach pachnie przyjemnie, ale trzeba się nieco wysilić, by go poczuć… zapomnijcie o spontanicznie wpadających w nos obłoczkach… Dunhill’a na nadgarstku trzeba niemal śledzić z użyciem psów tropiących…
Kompozycja nieco mi przypomina DSquared2 He Wood, a konkretnie pod względem mocy i barwy drewna… X-Centric jest bardziej drzewny (więcej różnych gatunków drewna) i słodszy, ale to ta sama kategoria co Dsquered2… czujemy świeżo przetarte trakiem drewno liściaste wprost z tartaku… w powietrzu unosi się aromat jego soków i porozdzieranych włókien…

Nie jest to świeże drewno znane mi z Annayake Undo, bo tam ujęcie ściętego drewna jest surowe, chodne i minimalistyczne… W X-Centric doprawiono je subtelną nutą kwiatową oraz ambrą i paczulą… wyszedł ciepły, kojący swą delikatnością, drzewny czarodziej… pachnie naturalnie i ujmująco, co wyróżnia go zdecydowanie na plus w zestawieniu z mocno „tuningowanymKenzo – Boisee… mamy tu kilka gatunków drewna, paczulę, ambrę i delikatne piżmo… całość, choć z pozoru nudna i jednorodna wyszła bardzo przyjemnie i autentycznie…

X-Centric jest ciepłym i delikatnym zapachem… utrzymanym w klimacie słitaśnego Cerruti Si… spokojnie mógłby powalczyć o uwagę i rozsławić bardziej swoją macierzystą markę, ale niestety słabiutka projekcja robi swoje… ludzie owszem poczują go z bliska, ale jest to zbyt „intymna” odległość, by zapach mógł nas skutecznie zapowiadać w szerszym kręgu… Flakonik jest raczej skromny, a kolor cieczy bardziej kontrastuje niż koresponduje z zawartością… za to ciekawym akcentem, jest bardzo oryginalny spust atomizera…

Jeśli poszukujesz zapachu dyskretnego, pełnego uroku i utrzymanego w przyjemnej drzewno ambrowej formie – to zapach będzie wprost idealnym dodatkiem zarówno pod koszulę z krawatem, jak i pod sztruksy i polo… raczej na chłodniejsze pory roku…

P.S.

WTF? a o co chodzi z tymi piraniami na plakacie promującym zapach? że niby ostry jest?
hahaha! jeśli piranie będą pływać z przyczepionymi kokardkami a’la Hello Kitty, to wówczas będą korespondować z zapachem 😉

Nuty: cyprys, szałwia, grapefruit, kardamon, cynamon, gałka muszkatołowa, frezja, drzewo cedrowe, sandałowe i gwajakowe, paczula, ambra oraz piżmo

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: