Archive for Październik 2011

Olivier Durbano – Black Turmaline, czyli non sacrum profanum…

Posted by: pirath on 30 października 2011

Diptyque – Philosykos, czyli lateksowa oda do Platona…

Posted by: pirath on 28 października 2011

Frederic Malle – French Lover, czyli wiosenna Florencja

Posted by: pirath on 26 października 2011

Pro Fumum Roma – Arso, czyli to co tygryski lubią najbardziej…

Posted by: pirath on 25 października 2011

Nasomatto – Pardon, czyli pardon to za mało…

Posted by: pirath on 21 października 2011

offtopowisko, czyli słówko o miniaturyzacji…

Posted by: pirath on 20 października 2011

Guerlain – Vetiver, czyli wirtuozeria wetivery…

Posted by: pirath on 19 października 2011