Napisane przez: pirath | 14 października 2011

JPG – La Cologne Fleur Du Male, czyli jak spaprać arcydzieło…


Dziś robiłem porządki w skrzyneczce z samplerami, by móc wcisnąć te nowo nabyte… oczywiście fail… jest tego tyle, że nic już nie wcisnę… więc pora postarać się o większą walizkę… 😉
Przy okazji nawinęła mi się nieco zapomniana próbka La Cologne Fleur Du Male z 2008 roku… internet milczy na temat tego, kto jest ojcem tego „bękarta„…
Francis K.
jest IMO poza kręgiem podejrzanych 😈

Tak wiem, padło mocne słowo „bękart„, ale skąd zapytacie ta nieukrywana niechęć? ano już tłumaczę… Uwielbiam sok ananasowy… mogę go żłopać hektolitrami, więc w mojej szafce kuchennej zawsze stoi kilka sztuk puszkowanych ananasów „na czarną godzinę” gdy zgłodnieję w środku nocy… Bardzo też lubię mleko kokosowe… generalnie przepadam za Malibu z mlekiem (nie – nie noszę damskiej bielizny 😉 ) i od niego nie stronię (od Malibu ma się rozumieć)…

Kiedyś w przypływie weny kupiłem sok ananasowo – kokosowy z Garden’a i niemal wyplułem to paskudztwo na monitor po kilku łykach… o ile każdy z tych soków z przyjemnością piję oddzielnie – to zmieszane razem, stanowią dla mych kubków smakowych absolutnie niestrawne połączenie… (z tej strony współczuję mojemu żołądkowi, który musi znosić w swych podwojach jeszcze dziwniejsze połączenia… 🙂 ) no i zmierzając do sedna tego wstępniaka – dokładnie tak samo odbieram La Cologne Fleur Du Male

Pora na przykład…. Kojarzycie zapach Grey Flanel G. Beene?* Na pewno, bo to klasyk wśród męskich wód kolońskich… zapach z brodą, ostry – wręcz agresywny i niesamowicie krzykliwy… ale jako woda kolońska doskonale sprawuje swą odświeżającą funkcję… W drugim narożniku wyobraźcie sobie klasyczne Fleur Du Male… delikatne jak mgiełka, subtelne i niewinne jak świeżo mianowany ministrant…
Jak widać są to dwa skrajne w odbiorze zapachy… z jednej strony mamy barczystego drwala we flanelowej koszuli, który goli się ostrzem swej siekiery – a po drugiej stronie ringu mamy 8 letniego cherubinka… jaki więc będzie wynik takiego starcia?
*nazwa Grey Flanel jest tu użyta jedynie w celu porównania i wizualizacji…

Na szczęście nikt nie każe dziecku walczyć z tym drabem – ale postanowiono zrobić coś znacznie drastyczniejszego…. postanowiono te dwa zapachy ze sobą zmieszać! To nawet nie jest śmieszne… to jest okrutne!
To zupełnie przeciwstawne barwą i klimatem kompozycje i żrą się niemiłosiernie na skórze…
Powstała nieludzka kakofonia i chaos… jest gorzej niż przed Apple Store przy 5-tej alei w NY, gdy rzucili pierwszą partię bumperów do iPhona 4 (tego z przełomową, fabrycznie spapraną anteną)…

Uwielbiam zarówno Grey Flanel jak i Fleur Du Male… to wielkie, ponadczasowe pachnidła… na szczęście też nie są zbyt popularne nad Wisłą, więc do obu kompozycji z lubością wracam… ale nie wyobrażam sobie, by zaaplikować je na siebie jednocześnie… a taki właśnie efekt osiągnięto w La Cologne
Powstało niesłychanie sprzeczne i wywołujące niepokój dziwadło i nie mam pojęcia po co „spłodzono” ten koszmarek… ani to woda kolońska, ani dyskretny casualowiec…

La Cologne to zły sen perfumiarza amatora… zmieszał ze sobą dwa zapachy ze skrajnych biegunów olfaktorycznego poletka i tadaaaa! gotowe!
A może to jakiś „hermetyczny żarcik” ze strony JPG? może chcieli sobie zakpić z ludzi tym niecodziennym eksperymentem, albo wysondować ile rynek może znieść? Oczywiście im dłużej La Cologne gości na skórze, tym bardziej zaczyna przypominać klasyczne Fleur, ale początek i serce jest IMO nie do przejścia…
Nie będę się wdawał w domysły – stwierdzam jedynie, że tą kompozycją znieważono czystość i cześć Fleur Du Male i La Cologne powodem do chluby bynajmniej nie jest… Ot drwal przełożył sobie ministranta przez kolano i sprał go z plaskacza po gołym dupsku… też mi epicko wygrana potyczka…

wykaz nut: Fleur Du Male + plus dowolna oldskulowa woda kolońska…

Advertisements

Responses

  1. a mi się tam podoba to połączenie 😉
    całkiem zgrabnie to wyszło.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: