Napisane przez: pirath | 26 czerwca 2012

przerwa techniczna…


Niestety po niedzielnym, łapczywym opiciu się lodowatej brzoskwiniowej Nestee (w towarzystwie RoQ’a z perfuforum, którego serdecznie pozdrawiam)  mój weterynarz stwierdził anginę… dostałem antybiotyki i zaopatrzony w nieprzyzwoicie dużą ilość „smarkałek” – dogorywam…

w związku z powyższym – uprzejmie, acz nie bez obrzydzenia donoszę, że z mojego wąchania w najbliższym czasie nici i czeka Was olfaktoryczna posucha, przeplatana wysypem niewybrednego offtopu… 😉

Advertisements

Responses

  1. Niewybredny offtop? Poproszę! 🙂

    Dbaj o siebie, zdrowiej i, dla zabicia czasu, offtopuj do woli. 🙂

  2. Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem… 😉

  3. ooo nie….choróbsko w środku lata 😦 Zdrowia w takim razie, dbaj o siebie.
    Tak myślę…. angina nie angina, nie wierzę w absolutną ciszę na blogu w najbliższych dniach. No chyba że Ci bąble na palcach powyskakują, czego oczywiście ani Tobie ani sobie nie życzę 😉

  4. nie zgadazamy się z ciszą!!!!!!
    My chcemy czytać!!!!!!!!
    Skoro to angina to palcę są zdrowe więc czekamy:):)

  5. No ładnie, jak z Roqefordem to wiadomo było, że tak skończy się. Roqueforda chciałeś przepić? 😉 I to jeszcze Neste ;D hehe

  6. he he postaram się pisać na bieżąco, a co do picia z Roqiem to byliśmy grzeczni i nawet nas nie wyproszono z lokalu 🙂

  7. Czosneczek, cebulka…aż do wygranej 😀

  8. to też, ale mam inną metodę:
    letnia herbata
    sok z całej cytryny
    2-3 stołowe łyżki miodu naturalnego
    mieszamy wszystko razem (ważne by herbata nie miała więcej niż 50 stopni, bo miód i cytryna stracą swoje właściwości) i pijemy ulepkowatą lemoniadę 😉

    korzyść jest następująca: koty pozostają w pieleszach, bo po czosnku i cebuli ostentacyjnie opuszczają pokój 🙂

  9. Wiem wiem…jestem fanatykiem w kwestii miodu:D No i znam kilku pszczelarzy osobiście…:P
    Lecz się lecz, bo potrzeba czytania recek jest silna…

  10. no na razie musicie zadowolić się offtopem 😉
    też znam kilku pszczelarzy… bardzo szanuję tych ludzi i szanuję pszczoły… bez nich życie na ziemi nie przetrwało by 5 lat 🙂

  11. Czym jest Twoja angina przy moim problemie…eeeech…
    Stłuczono mi Hermesa…Terre d’Hermes …dziś…życie traci sens…wiem, że go nie ma, ale ciągle czuję jego obecność…:/

  12. bardzo mi przykro, łączę się z Tobą w bólu – ale obawiam się, że „dosłownie” będziesz czuł jego obecność w tamtym miejscu miesiącami…

  13. W życiu jak w kalejdoskopie…stłuczono 50ml Hermesa (zużyte do połowy), w ramach rekompensaty…calutkie 100ml…świat jest piękny 😉

  14. koniecznie pożycz tej osobie samochód, spuszczając wcześniej olej silnikowy… 😉

  15. Hej! I jak tam Hanae Mori wzbogacona o nuty popielniczki? 🙂
    Pozdrawiam…

  16. he he jest i winowajca mojej anginy… 😉
    szczerze mówiąc nie wąchałem, bo raz że nie mogłem, a dwa odrzucał mnie odór wspomnianych petów… 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: