Napisane przez: pirath | 3 lutego 2013

Creed – Bois du Portugal, czyli klasyczne retro…


Wprawdzie interpretacja pojęcia „retro” ewoluuje z pokolenia na pokolenie, więc uściślijmy iż nie mam na myśli stylizowanych na Cybulskiego – Ray Banów, ważącego 20 kilo magnetowidu VHS, udającej walkmana empetrójki z talerzowymi słuchawkami od radzieckiej radiostacji, stylizowanych puszek na kawę z Almy, ani limitowanej serii tenisówek Nike… klasyczne Retro jako pewna epoka umarła wraz z demokracją na Kubie, choć powracająca cyklicznie moda wciąż reaktywuje i adaptuje jej pewne elementy – a ten zapach jest świetnym przykładem iż można przywrócić do życia retro z klasą i fasonem…

Clint Stuff

Bois du Portugal (cóż za intrygująca nazwa) to zapach z brodą dosłownie i w przenośni… wyszedł w 1987 roku z pod ręki Creedów, a więc wywodzi się z rodu i kraju szczególnie schlebiającemu tradycyjnym wartościom, a charakterowi kompozycji dodatkowo sprzyjał rocznik w kalendarzu… Anglią rządziła wówczas żelazną ręką Margaret Thatcher, swoją premierę miał kultowy Predator oraz krążek Bad – Michaela Jacksona… wreszcie w roku tym powstał pierwszy odcinek tasiemca Moda na Sukces (wciąż kręconego), co oznacza iż za niedługo grający w nim aktorzy zejdą ze starości wprost na planie… 😉

shoe sales man retro

Oto klasyk pełną gębą, niektórzy określą go jako staroświecki, staromodny i zdziadziały… dla mnie to kwintesencja klasycznych, ultra męskich perfum, zawierająca w sobie najlepsze wzorce – nie posiadając przy tym „kolońskiego” zacięcia… owszem zapach zawiera intensywny akord cytrusowy w otwarciu (mogący rozmachem równać się jedynie z fantastycznym Bowling Green od Beene), ale zrównoważono go przepięknym i równie donośnym akcentem lawendowym, a całość dopełniono ciepłym drewnem i ambrą… w sumie Bois du Portugal przypomina mi innego poprowadzonego tymi samymi torami klasyka, czyli Caron Pour un Homme – ale to kompozycję Creeda charakteryzuje wyższa kultura i finezja, bardziej porywająca głębia i wyrafinowana gładkość przebiegu…

retro

To zdumiewające ile ciepła, szyku i ponadczasowej elegancji udało się Creedom wykrzesać z tak prostego zestawu nut… zapach choć z pozoru „nobliwy” jest przy tym niesamowicie noszalny i uniwersalny… z powodzeniem można nim zastąpić bardziej nowoczesne casualowce, jednak obawiam się, że jego oldskulowy, utkany z cytrusów, lawendy i osłodzonego odrobiną ambry drewna krój, raczej nie przypadnie do gustu szerszemu gronu odbiorców… śmiem twierdzić, że gdyby nie opoka ze skrzydeł silnie przywiązanych do tradycjonalizmu Creedów – zapach zostałby już dawno temu skasowany – robiąc miejsce kompozycji bardziej wstrzeliwującej się w gusta masowe… szczęśliwie nie każdy producent perfum patrzy jedynie na słupki sprzedaży, goniąc za wciąż zmieniającą się modą – dzięki czemu wąchając te perfumy mamy niepowtarzalną okazję cofnąć się do czasów, gdy opony automobilów były dwukolorowe, szarmanccy mężczyźni chadzali w trójrzędowych, szytych na miarę garniturach w prążki i zaczesywali włosy na brylantynę…

reasumując: szykowny, klasyczny i bardzo przyjemny w noszeniu zapach – utkany z cytrusów, lawendy i drewna doprawionego odrobiną ambry… pozycja obowiązkowa dla tradycjonalistów, nie przepadających za ostrymi, ziołowymi, typowo kolońskimi rytmami – przeznaczona dla mężczyzn 30+…

przypomina mi: Caron Pour Un Homme, Bowliong Green BeeneCreed Bois du Portugal

Głowa: bergamotka, lawenda,
Serce: drzewo cedrowe,
Baza: sandałowiec, wetiwer, ambra,

Reklamy

Responses

  1. Screen z Gran Torino dobrany wybornie do wpisu.

  2. Luźna dygresja: kiedyś publicznie zadeklarowałam, że zacznę oglądać Modę na sukces, kiedy „Ridge zdradzi Ridge’a z Ridgem”. No i jakiś rok temu, może trochę więcej, dowiedziałam się, że TEN Ridge, o którego mi chodziło ma syna o imieniu Ridge, zaś ów syn też ma syna o imieniu… nie zgadniesz jakim. 😉 No więc z technicznego punktu widzenia rzecz jest wykonalna! O.o A ja od roku żyję w strachu… 😉

    Bois du Portugal dotąd jakoś mi umykało ale wierzę, że jeszcze nadrobię zaległości. 🙂

  3. dandys – dzięki 😉 nawet nie znałem swego męstwa (oryg. imć Zagłoba) 🙂

    wiedźmo – dygresja jak najbardziej uzasadniona… 🙂

    i pomyśleć, że wystarczyłoby zarazić jednego bohatera przykrą chorobą weneryczną i po ledwie kilkuset odcinkach cała obsada poszłaby w diabli… 🙂

  4. OFFTOP :
    Śmiejecie się z Ridge’a ? To patrzcie jak facet napieprza z bazuki do węża.

  5. nie ma jak amerykańskie kino akcji w przedziale kategorii od K do Z… 😀 bardziej żenujące niż kino gore, a dialogi mniej rozbudowane niż w niemieckim porno… 🙂

  6. „przeznaczona dla mężczyzn 30+” – zabrzmiało złowieszczo, zważywszy na fakt, jak bardzo nie lubisz marketingowego bełkotu 😉

  7. to nie marketing (wówczas napisałbym, że zapach będzie idealnie pasował dosłownie każdemu) lecz czysto zdroworozsądkowa rekomendacja od zatwardziałego pragmatyka, nie wierzącego w magiczne peryferia komputerowe… 😈

  8. Ale że co? Że Ridża nigdy dość? 😉
    Może i racja, zdrowy śmiech zawsze jest w cenie.

    Ale filmik mnie zmiażdżył, jak nie przymierzając nasz Dzielny Heros bogu ducha winnego gada. 😉 Czyste zuo.

  9. o tak, kino kategorii W, albo coś innego z końca alfabetu zawsze mnie „powalało”… a co powiesz na to? ten sam realizm i powalająca gra aktorska… 😀

  10. Do mnie dotarło właśnie 2 x 10ml CREED – Silver Mountain i Imperial Millesime. Spodziewałem się czegoś powalającego a tu jakieś lekkie rozczarowanie. Piszę, lekkie, bo mimo wszystko zapachy mają w sobie to coś. Jak dla mnie to swego rodzaju „świeżaki” akurat na tą porę roku.

  11. akurat nie znam żadnego z powyższych, choć jak dotąd nie trafiłem Creeda który porwał mnie bez reszty… a poznałem aż 3, włączając Aventusa, który choć przyjemny, niezbyt komponuje mi się z wizerunkiem marki…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: