Napisane przez: pirath | 11 maja 2013

perfumomanii stuknęły dwa latka…


Dokładnie dwa lata temu, za namową fqjciora powstała perfumomania… z tej okazji chciałbym Wam serdecznie podziękować za ponad pół miliona odsłon, ponad 5 tysięcy komentarzy (z czego 2 tysiące to moje odpowiedzi) i za to, że współtworzycie ze mną to miejsce… w ciągu tych dwóch lat, miałem przyjemność prawie 450 razy podzielić się z Wami moimi refleksjami i opiniami o perfumach, poznałem za pośrednictwem tego bloga wiele wspaniałych osób i to właśnie Wam chciałbym zadedykować tę rocznicę…

Chciałbym podziękować Wam za inspiracje, otuchę i dziesiątki maili miesięcznie, w których zasięgacie mojej opinii i dzielicie się ze mną przemyśleniami, choć przecież żaden ze mnie autorytet… dziękuję Wam za zaufanie i nowe pomysły, dzięki którym to miejsce żyje, rozwija się (wnosząc po statystykach) i sprawia iż mam przeświadczenie, że moja rozwlekła pisanina ma sens… dziękuję też za Wasze komentarze, zarówno pochlebne i pokrzepiające – jak i te mniej przychylne… nie wyobrażam sobie moderowania ich treści, zawsze chętnie wdam się w polemikę i wysłucham konstruktywnej krytyki… nie mam ciągot, by postrzegano mnie jako osobę boską, jestem bezpośredni i stronię od poprawności politycznej, dlatego nie obawiam się rzeczowej dyskusji, byleby ta trzymała pewien poziom…

druga rocznica bloga

Podkreślę jeszcze raz, że nie chcę aby moje wpisy były traktowane jako autorytatywna opinia krytyka – gdyż takowym nie jestem i nie chcę nim być… ja po prostu kocham perfumy i chcę dzielić się moimi refleksjami na ich temat… każdy ma prawo do własnego zdania, każdy postrzega perfumy inaczej – podobnie jak często skrajnie różne są gusta i właściwości skóry każdego z nas… w sumie to piękne, że jesteśmy tacy odmienni i każdemu podoba się co innego, bo dzięki temu perfumeryjny świat jest tak rozległy i ciekawy – a każdy z nas jest unikalny, jak brzmienie choćby najprostszych perfum, które nosimy…

Jestem pewien, że każdy prędzej czy później znajdzie w obrębie olfaktorycznego dysku swego świętego Graala – i zapewniam, że jego poszukiwania, choć pełne wzlotów i upadków są tego warte… koniec wieńczy dzieło, ale ścieżka doń prowadząca jest równie barwna i fascynująca… korzystając z nadarzającej się okazji, chciałbym Wam życzyć powodzenia w znalezieniu zapachu idealnego, a także zdrowia i wszelkiej pomyślności w życiu… na koniec wariacja pewnej pięknej sentencji… „śpieszmy się nosić perfumy – tak szybko znikają z oferty lub padają pod ostrzem reformulacji„…

p.s. odsyłam Was do lektury poprzedniego, specjalnego wpisu o Dana 20 Carates

Advertisements

Responses

  1. Moje gratulacje. A będzie szampan? 🙂

  2. chłodzi się obok zwłok „panienki”, z zeszłorocznych obchodów rocznicowych… 🙂

  3. Gratulacje! Odwiedzam (z ukrycia) Ciebie regularnie w trybie „prasa codzienna” choć blog niecodzienny :). Wszystkiego najlepszego! 🙂

  4. dziękuję Ci Wojtku – szkoda że z ukrycia, bo przecież wiesz, że zawsze jesteś mile widzianym gościem w mych skromnych progach… 😉

  5. Marcinie,serdecznie gratuluje!
    Mam nadzieje,że za 20 lat jak perfumomani stukną dwie dwójeczki,nie będę mial aż tak wielkiego parkinsona,żeby Ci ponownie pogratulowac!!!
    Twoje wpisy,opisy,komentarze czyta sie naprawde z zapartym tchem.
    Tak trzymaj.
    Serdecznie gratuluje raz jeszcze.
    Rob.

  6. Robercie dziękuję.. z dwojga złego lepiej abyś miał parkinsona i ciągle rozlewał okolicznościowego szampana, niż alzheimera i zapomniał o rocznicy… 😉

  7. No nieźle nieźle, gratuluję wytrwałości. 🙂

  8. dziękuję i na wzajem… 🙂

  9. Gratulacje od stałego, cichego czytelnika 🙂
    Co powiesz na stworzenie podsumowania tych dwóch lat w formie rankingowej? Tzn najlepsza dziesiątka ocenionych tu perfum, najgorsza dziesiątka, zaskoczenia i rozczarowania? Wiem, że ciężko będzie wybrać, ale fajnie byłoby coś takiego przeczytać 🙂
    W każdym razie jeszcze raz gratuluję. Życzę wielu pozytywnie pachnących zaskoczeń, braku reformulacji i ciekawych, oryginalnych premier.
    TollMann

  10. dziękuję Ci, to świetny pomysł i sądzę, że warto byłoby pokusić się o takie globalne zestawienie, szczególnie zawężając wybór do 10 pozycji… 😉

  11. Gratulacje:) Czytam od jakiegoś czasu regularnie:)

  12. bardzo miło mi o tym przeczytać… 🙂

  13. Wszystkiego najpiekniejszego Marcinie 🙂

    Od kad poznalem twojego bloga to uczeszczam tutaj czesciej niz do innych tych ktore zdawaly mi sie byc blizsze. Twoj specyficznie luzny i bezposredni styl oraz bardzo inteligentna forma wyrazu powoduja zawsze pozytywne emocje w moim sercu, za ktorymi idzie chec zagladania tutaj codzien 🙂

    Moze doczekam sie kiedys tutaj recenzji mojego agarowego ulubienca – Oud Royal
    A poki co bedziesz mi sie kojarzyl z M7 😉

  14. Stu owocnych lat, Piracie Drogi!
    Czy to stosowny moment, żeby podziękować Ci, za nieustającą pogodę ducha, dystans do siebie i świata, uczciwość, niesprzedajność, klasę i rzetelność recenzencką? I za ogromną życzliwość dla mnie. Mogę chyba napisać publicznie, że bez Twojego wsparcia w pewnym trudnym momencie, chyba odpuściłabym. Naprawdę cieszę, się, że jesteś. Jako miłośnik perfum i jako człowiek, który dzięki perfumom miało okazję Cię poznać.
    Uściski najserdeczniejsze!

  15. Gratuluję, pirath, i życzę kolejnych równie twórczych lat. Dwa lata świadczą dobitnie o tym, że Twoje perfumowe blogowanie to nie jedynie krótka przygoda, tylko prawdziwa pasja.

    Keep on sniffing in a free world! (trawestując tytuł znanej – przynajmniej niektórym – piosenki) 🙂

  16. nadre – dziękuję Ci, choć nie ukrywam, że na luźnej, zbliżającej do siebie atmosferze szczególnie mi zależy… 🙂 a co do Oud Royal, to prawdopodobnie za niedługo się doczekasz, bo właśnie przerabiam najokazalszy, liczący ponad 50 sztuk zestaw próbek, o którym udało mi się zapomnieć na ponad rok… 🙂

    Sabb – normalnie się wzruszyłem, czytając Twoje słowa… Ty też jesteś dla mnie kimś wyjątkowym i dziękuję losowi za to, że w sumie przez przypadek nas ze sobą spiknął… Twoja pasja i profesjonalizm w tym co robisz, osobowość i nie mniej imponująca lista zainteresowań, bezinteresowność, życzliwość, szczerość i siła są naprawdę pokrzepiające – podobnie jak pozytywna energia, którą dosłownie zarażasz… trzymamy się razem, bo nadajemy na tej samej fali i tak samo mocno kochamy świat – wciąż skupiając się na poszukiwaniu jego ciekawych i optymistycznych obliczy… również ściskam Cię serdecznie i do zobaczenia niebawem, mam nadzieję… 🙂

  17. fqjciorze – bez wpływu Twojej osoby tego miejsca by nie było – ponieważ nigdy nie zapomnę, że to Ty miałeś największy wpływ na rozwój i trwałe połknięcie przeze mnie perfumowego bakcyla, gdy rozwijałem tę pasję od lektury Twojego bloga… Tobie też zawdzięczamy podsunięcie mi pomysłu z założeniem własnego bloga – więc jakby nie patrzeć, jesteś jego ojcem chrzestnym… 😉 a zatem należą Ci się potrójne podziękowania – za dzisiejsze życzenia, za inspirację i pomysł, który trwale odmienił moje życie… 😀

  18. Oczywiście, że do zobaczenia. Najlepiej długiego. Podtrzymuję zaproszenie. Tylko przygotuję dom na Twoje powitanie. 😉

  19. hahaha, tylko niech zamkną pobliskie lotnisko i ewakuują płaczące niemowlęta oraz psy kalibru ratlerek, york i chihuahua w promieniu kilometra od Twojego domu*… 🙂

    *niech Beyonce wie, kto tu rządzi w stawianiu wymagań… 😀

  20. A taleczku do dupeczku i pierdnąć w oponki nie trza? 😉

  21. to później, wpierw wyprostujcie przekrzywione szwy na czerwonym dywanie… 😀

  22. Gratulację. Oby zapał nie osłabł 🙂

  23. też mam taką nadzieję 😉

  24. Sto lat, sto lat…. i tego poczucia humoru które potrafi dodać trochę „pieprzu” życzę ja.

  25. dzięki rex’ie, poczucie humoru, poczuciem humoru – ale z Tobą jest tu jednak weselej… 😉

  26. Kurczę! Jak mogłam tak haniebnie spóźnić się z życzeniami?
    Trudno. W ramach przeprosin wysyłam Ci wirtualną flaszkę czego-tam-chcesz i spieszę złożyć wszystkiego najlepszego. Blogowi i Autorowi pospołu. 😉
    Pierwszemu życzę, aby szerokim łukiem omijały go wirusy, trolle oraz spam w komentarzach; drugiemu, by znalazł swojego Graala, należycie się nim nacieszył i… nie zaprzestał olfaktorycznych poszukiwań. 🙂
    Najlepszego, Piracie!

  27. „Złożyć życzenia wszystkiego najlepszego”, bardzo proszę o edycję poprzedniego komentarza.
    (Tak to jest, kiedy ktoś organoleptycznie testuje jakość ofiarowywanego przez siebie prezentu; bo otworzyłam Twoją flaszkę; kurczę, dobre! 😛 Dostaniesz następną. 😉 Słowo.)

  28. Sto lat! Mi niedługo stuknie roczek 😉

  29. wiedźmo -dziękuję za flakon Black Tourmalina!…. skąd wiedziałaś? 😀
    p.s. nie ma potrzeby niczego edytować (wyszło słodko), a poza tym ja i moje alter ego (oraz brzuch tak duży, że dorobił się własnego kodu pocztowego) jesteśmy zaskoczeni tym sssssssssskarbem i życzeniami… 🙂

    Lucasai – dzięki za życzenia, no i mam nadzieję, że jeszcze nie jedna rocznica za nami… 🙂

  30. Gratulacje. Życzę kolejnych owocnych lat. To od Twoich barwnych recenzji rozpocząłem moją przygodę z perfumami. Dopiero raczkuję, uczę się, kupuję próbki, ale wciągnęło mnie to bez reszty. Dziwny jest jakiś ten nałóg. Pozdrawiam i dziękuję, bo byłeś zaczynem mojej obecnej fascynacji. 100 lat!!!

  31. dziękuję i tym bardziej mi miło, że udało mi się zarazić kogoś jeszcze tą nietuzinkową pasją… 🙂 również pozdrawiam i Tobie również życzę wiele ekscytujących momentów na pachnącej ścieżce którą podążasz oraz licznej kolekcji własnych flaszek… 🙂

  32. nikoro – to żeś wpadł;-) tym bardziej że Pirath ma to do siebie że pisze używając jakiś „sztuczek”, jego opisy są tak sugestywne jakbyś wąchał dany zapach czytając jego opis. Oj niedobry Piracik, niedobry…;-)))))))))))))))))))

  33. oj tam oj tam, trochę szarlatanerii w postaci rzucania uroków i wróżenia ze szklanej kuli, tej samej zresztą z której wywróżono Apple, że ich akcje będą za rok chodzić po 2000 papierów… 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: