Napisane przez: pirath | 4 czerwca 2014

Grasse uperfumowało opolskie fontanny…


Rzadko kiedy udostępniam informacje z innych mediów – ale tym razem zrobiłem wyjątek, gdyż jest się czym chwalić…

od 50 lat miastem partnerskim Opola, jest francuskie Grasse, którego przedstawiać Wam nie muszę… z tej okazji odbyło się uroczyste mianowanie jednego z opolskich rond (średnicy około 15 metrów, więc tiry ledwo się na nim łamią), imieniem Grasse (kompletne źródło poniżej)…

http://www.radio.opole.pl/2014/maj/wiadomosci/fontanny-w-opolu-pachna.html

z tej okazji na ręce naszego prezydenta złożono flakon perfum – będący połączeniem ekstraktów róży i jaśminu, które następnie el presidente i mer Grasse, Jerome Viaud – wspólnie wlali do trzech opolskich fontann… wprawdzie efekt nie był tak spektakularny, jak ubiegłoroczny anonimowy psikus – polegający na wsypaniu do jednej z fontann środka pieniącego – ale okolica fontann wciąż pachnie przepięknie… wprawdzie serce mnie boli na samo wspomnienie takiego marnotrawstwa – ale muszę przyznać, że pomysł jest nader ciekawy i bardzo miły dla nosa…

Ryszard Zębaczyński i Jerome Viaud, Grass, Opoleod lewej, Ryszard Zębaczyński i Jerome Viaud

kto by pomyślał, że moje maleńkie, zapyziałe Opole (które i tak kocham, pomimo iż na noc wciąż podnoszony jest tu most, nad fosą okalającą gród) ma tak znamienite koneksje, które przełożą się na tak sympatyczny gest…

 

źródło: http://www.radio.opole.pl / fot. Aneta Skomorowska / AFRO

Reklamy

Responses

  1. które fontanny? pójdę poniuchać 😀

  2. O w mordę! I nie zaprosili Cię na uroczystość dopachniania? Uważam, że to skandal. 😉 Poleć Kominkiem i nie przebierając w słowach zwymyślaj opolskich włodarzy. 😛

    A poważnie: sympatyczna inicjatywa. Na pewno humor przechodniów się poprawił. 🙂

    • no wiem, skandal! (moje wojska już stoją na granicy, a prawnicy piszą pisma przewodnie)… chciałem sobie bardziej pożywać (choć niekoniecznie Kominkiem, bo to żaden autorytet) – ale potem sobie pomyślałem, że publiczne nazwanie naszego el presidente per „nieudacznikiem” (nawet jeśli uważam, że to prawda – choć z innych powodów), może zostać źle odebrane… 🙂

  3. No proszę jaka fajna inicjatywa! I w ogóle nie miałam pojęcia, że Grass ma jakieś partnerskie miasto w Polsce, ależ byłam niedoinformowana. Jeśli nie masz nic przeciwko to udostępnię ten post na fejsbukowym fanpejdżu mojego bloga, bo to naprawdę warta uwagi ciekawostka 🙂

    • ha!, ma i to jakie! wprawdzie ekspres „Górnik” wjeżdżając na Opole Główne, swą lokomotywą i ostatnimi wagonami wystaje poza granice administracyjne miasta – ale to miło mieć takie miasto partnerskie, zwłaszcza przy tej pasji…:)
      p.s. ależ proszę bardzo, będzie mi bardzo miło… 🙂

  4. Jakie koneksje 😉
    Pozytywna ta akcja ale rzeczywiście taka butla wystarczyła by na wiele wcieleń… 😀

    • a tam koneksje, nie dostałem imiennego zaproszenia z co najmniej miesięcznym wyprzedzeniem… 🙂

  5. Cienias jesteś grubasie 😛

    • ale przynajmniej wytwarza własne pole grawitacyjne i orbitują wokół mnie mniejsze grubasy, mam prywatne (specjalnie poszerzone) wejście do Tesco, posiadam własny kod pocztowy i jestem trzecim widzianym gołym okiem obiektem z kosmosu (zaraz po tyłku Jennifer Lopez i kopalni Bełchatów) – więc jest czym się chwalić… 😀


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: