Napisane przez: pirath | 30 października 2015

Le sprostowanie, czyli opisane runami CB I Hate Permume i Demeter, w jednym leżały woreczku…


Muszę Was przeprosić za babola, który wkradł mi się w ostatnią recenzję CB I Hate Perfume – Grass. W sumie powinienem też przeprosić samego Christophera Brosiusa, za posądzenie go o wypuszczenie kompozycji – która jakby na to nie patrzeć, odstaje od jego diabelnie sugestywnego Burning Leaves

Demeter GrassWina jest ewidentnie moja, ale tak to już jest gdy zdobyczne próbki opisuje się skrótami, zakopuje w szufladzie i wraca do nich po czasie… W tym przypadku wystarczył miesiąc, by szpetnie pomylić CB i Hate Perfume Grass, z Grass od nie mniej awangardowego Demeter (notabene zdobyte na jednej nasiadówce we Wrocławiu i skitrane w jednym woreczku). Ale i tu pragnę Was uspokoić, ponieważ poprawić muszę jedynie tytuł wpisu i usunąć wzmianki o CB – gdy reszta tekstu, (moje odczucia, opinia, uwagi, nawiązania, zastrzeżenia, analiza składu i użyta argumentacja) pozostają niezmienne i podpisuję się pod tym w całej rozciągłości.

Zatem jeszcze raz przepraszam Was za nieumyślne wprowadzenie w błąd z nazwą i producentem Grass, którym jest Demeter 😀

Reklamy

Responses

  1. Za dużo Grass’u Piracie… 😉

    • raczej za mało grassu w grassie, narde 🙂

  2. Czyli jednak nie byłeś na grass’ie… 😉
    Jeśli dobrze pamiętam to klasyczny zielony Polo miał w otwarciu całkiem realne trawsko?

    • nie, z używek wyłącznie papierosy, kawa, herbata i słodycze 🙂 Jak to dobrze że jeszcze można legalnie kupić w sklepie batonika 😀

  3. Ale jak smakuje taki samorobny baton bez szprycantów…mMmmmniam 🙂 Jeśli herbatę pija się dla samego smaku a nie codziennej rutyny to wtedy chyba nie jest używką…hmmm. Słodycze owszem dają czadu! 😉 I jak dobrze ze można samemu wyhodować co nie co najwyższej jakości smaku, zapachu i działaniu… 😀

    • tylko często trudno określić, czy pijesz jeszcze bo lubisz, czy już dlatego że musisz 🙂

  4. Pić i tak coś trzeba a że jedni wolą ugasić to pragnienie piwkiem a drudzy zaparzyć herbatę…Pozostaję w tej drugiej ekipie bo dla mnie to naturalniejsze i lubię 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: