Napisane przez: pirath | 30 Maj 2016

Guerlain L’Homme Ideal – Eau de Parfum, czyli perfumeryjny archetyp Volkswagena Passata GTE…


Guerlain L’Homme Ideal - Eau de Parfum

Gdy pojawił się premierowy Guerlain Ideal, zapaliła mi się czerwona lampka ostrzegawcza. Gdy swą premierę miał Ideal Cologne, definitywnie postawiłem krzyżyk na marce Guerlain… Seria Ideal to twardy dowód, że Guerlain zerwało z chlubną tradycją i poszło na totalną łatwiznę, skupiając się na hołdowaniu modzie i trendom – a to w konsekwencji może wróżyć upadek tej żywej legendy perfumiarstwa. Czemu? Abstrahując od nikłej rozpoznawalności Guerlain wśród nabywców mainstreamu (do których linia Ideal jest kierowana), na tle takich marek jak Hugo Boss, Lacoste, Paco Rabanne, czy Calvin Klein – jakie ten brand ma doświadczenie (i siłę przebicia) w sygnowaniu koniunkturalnej masówki?* Tak, jestem idealistą, wręcz niepoprawnym, jednak zdaję sobie sprawę że dzisiejsze perfumiarstwo to biznes jak każdy inny. Tu też liczy się sprzedaż i rosnące słupki w Excelu, a etyka, dbałość o tradycję, jakość i dobre imię marki – to przeszłość oraz szumna i czcza demagogia producentów. Seria Ideal to ordynarny i bezczelny skok na kasę, ale i znak naszych czasów. Tanio, szybko, masowo i tak bardzo koniunkturalnie jak tylko się da. Konsumujemy dużo, często, szybko i byle co, bo zamiast własnym gustom i wyczuciu smaku – coraz częściej kierujemy się zmienną modą, reklamą i nazbyt ufamy rozpoznawalnym logotypom na produkcie. No więc siłą rzeczy, takie też dostajemy perfumy… Sorry, ale ktoś te miliony „kształtujących rynek” flakonów z Paco Rabanne Invictus, Dior Sauvage, Gucci Guilty, YSL L’Homme, Hugo Boss The Scent i Guerlain Ideal kupuje…😉

*pytanie z gatunku retorycznych…

Guerlain L’Homme Ideal - Eau de Parfum reklama

Biorąc do ręki flakon z Ideal EdP, nie spodziewałem się niczego nowego, ani wybiegającego poza kanon/główny nurt. I miałem rację, bo najnowsze EdP od Guerlain, pachnie jak niemal każde inne nowożytne EdP/Parfum od Diora, czy YSL, z pozoru nie wyróżniając się absolutnie niczym i w tym też jest metoda. Ludzie chcą miłego, lekkiego, słitaśnego i łatwo wpadającego w nozdrza EdP i właśnie takie perfumy dostają. Ale tu mała uwaga, bo zapominając o wspomnianej komercyjnej schematyczności, dostają perfumy naprawdę dobrze skrojone – owszem oklepane i wtórne do wyrzygania, ale pachnące porażająco dobrze!. To nie pachnie jak Guerlain (klasa i sznyt), ani nawet jak linia Ideal (i całe szczęście), ale mniejsza o nazwę. Ten rażąco niezobowiązujący styl w kreacji EdP/Parfum przypomina stylistykę współczesnych samochodów. Detali po których można by wskazać konkretną markę lub model jest coraz mniej, a cały dizajn zlewa się w stronę jednej zunifikowanej i ultra bezpiecznej formy/bryły, która ma zadowolić każdego i przypadkiem zbyt szybko się nie zestarzeć/opatrzyć wizualnie. A śmiem twierdzić że Guerlain EdP to hit stylistyczny na miarę najpopularniejszych modeli VW, Audi, czy BMW

Guerlain L’Homme Ideal - Eau de Parfum box

W zasadzie mógłbym napisać w tytule Dior lub YSL zamiast Guerlain i przelać te perfumy do flakonu po YSL La Nuit Parfum i założę się, że nikt się nie połapie, iż wewnątrz są perfumy jakiejś innej marki. Guerlain Ideal EdP jest tak obrzydliwie wtórny, tak bardzo zachowawczy i tak zatrważająco uniwersalny, że ręce opadają – ale jest i zaskakująco konsekwentny oraz dobry w tym co robi. I wiecie co, to nie wada a największa zaleta tych perfum, bo udawać zapach wpisany w pewną konwencję to jedno, ale udawać go tak zaskakująco dobrze, by wyznaczył wzór i standard dla całego gatunku, to już nie lada sztuka. Ideal EdP pachnie po prostu nieziemsko! To nie sarkazm ani ironia, ale jak na coś tak wtórnego i koniunkturalnego (jak cała linia Ideal), Ideal EdP to najlepszy, najbardziej treściwy i bodaj najlepiej skomponowany zapach całej serii. Może i podjęta nim tematyka nie powala oryginalnością, za to zapach nadrabia wykonaniem (jakość) i prezencją, bo urody i uroku odmówić mu nie sposób. Daruję sobie precyzyjny opis wykazu nut i rozwoju poszczególnych akordów, bo pierwsze z brzegu a już przeze mnie opisane nowożytne EdP/Parfum pachnie podobnie, wszak każde z nich ocieka tonką, wanilią i balsamiczno drzewno czekoladowymi detalami… Mniejsza o wykaz nut, tu liczy się wyłącznie powalający efekt końcowy i tu cel został zrealizowany z nawiązką…

Guerlain L’Homme Ideal - Eau de Parfum zoom

Ale skrobnę słówko jak to pachnie, bo przecież o to w recenzjach chodzi… Jest miękki, obły, umiarkowany i niezbyt wylewny we wszystkim, ale jego dyskretny, urok wycyzelowano z taką precyzją i starannością iż po prostu zachwyca… Słodki ni to tonkowy, ni to migdałowy ani ambrowy, ni to skórzano tytoniowy i zawiesisto balsamiczny motyw, znany ze, eeeeeeee wszystkiego – ściele się i słania na skórze z zaskakującą lekkością, sprawiając iż nie chce się oderwać nosa od skóry… Zresztą jakie ma znaczenie czym to pachnie, skoro tu liczy się wyłącznie efekt WOW! jaki zapach zrobi na nosicielu i jego otoczeniu – a w obliczu prezencji tych perfum, chce się paść na kolana i łasić i oraz tarzać u jego stóp… Oj Guerlain może spać spokojne, ten zapach skruszy sobą każdy opór… Miękki, umiarkowanie słodki, sennie powłóczysty i nieprzyzwoicie pociągający… bałamutny, rozkoszny, zniewalający i uwodzicielski jak diabli… Aż trudno uwierzyć, że coś co spłodzono jedynie po to by schlebić modzie i przy okazji wyrwać od klientów ekstra kasę, może pachnieć tak dobrze! EdP naprawdę wyróżnia się na tle innych poprawnych politycznie słodziaków w wersji perfumowanej i śmiem twierdzić, że Perfumowe Fahrenheit i YSL La Nuit zyskały w perfumowanym Ideal srogą konkurencję. Zresztą przecież powyższe też powstały dla kasy…😉Guerlain L’Homme Ideal - Eau de Parfum EdP

rok premiery: 2016

nos: Thierry Wasser i Delphine Jelk

projekcja: dobra

trwałość: bardzo dobra

Głowa: bergamotka, migdał, przyprawy,
Serce: róża bułgarska, wanilia, kadzidło,
Baza: fasolka tonka, drzewo sandałowe, skóra,


Responses

  1. Hmmm… Po tym co przeczytałem mam wręcz dziką potrzebę sprawdzenia jak TO pachnie😛

    • polecam, będziesz mile zaskoczony, bo niby w teorii to taka koniunkturalna popierdółka, ale pachnie nieziemsko🙂

  2. Pewnie chodzi raczej o to by wywołać konkretny nastrój u konsumenta niż o to by zapach był skomplikowany , miał niuanse. Widząc to co sie dzieje na rynku doszedłem do takiego wniosku. Chyba to koniec mody na zapachy zbudowane bo trzeba walczyć o klienta który kiedyś psikał sie bezkształtnymi owockowo ozonkowo ogórkowymi pachnidełkami a teraz ten klient dorósł, zarabia i oczekuje również takiej prostoty. Sam od dawna lubiłem złożone kompozycje ale moi rówieśnicy na wiele kompozycji których używam mówi że śmierdzą- nawet dior homme czy guerlain homme , gucci II ale prymityw od diora…. och co to tak ładnie pachnie. Liczy sie projekcja umiarkowana i bardzo dobra trwałość- tego chce klient . Nie ważne jak pachnie byle pachniało .

    • no coś w tym jest, z tym że ja się będę upierał, że to dostępna na rynku oferta kreuje gusta. Kiedyś zapachy były mocne i wyraziste i jakoś nikt nie narzekał że śmierdzi, albo za mocne bo wszystko tak pachniało i tym samym kształtowało/wyrabiało/narzucało gusta. A gdy przyzwyczaisz ludzi do prostoty i delikatności, to wszystko co mocniejsze/bardziej wyraziste niż główny nurt brzmieć będzie obrazoburczo🙂 Ja osobiście mam gdzieś mody i trendy, bo są okresowe i używam tego co mi odpowiada, zdaniem innych osób się nie przejmując i Tobie polecam tę samą strategię, pozdrawiam🙂

  3. Biegnę, już biegnę…

  4. testowałem go
    migdałowy cukierek, słodki ulepek wszystkiego pachnący niczym
    zapach dla wszystkich, czyli wiadomo
    ale że Guerlain to stworzył !!!
    Kiedy powąchałem blotter w perfumerii załamałem się
    podeszła pani i pyta się co się stało?
    więc odpowiadam, Guerlain dla mnie to ikona, wszechpotężny Habit Rouge, którego wciąż odkrywam na nowo, bądź Vetiver, zielony władca, a TO
    To jest KPINA
    słodki, bezpieczny, bezpłciowy pierdzioch
    no ale się sprzedaje
    no ale przynosi zyski
    no ale jest na czele sprzedaży
    Guerlain
    mówi się trudno
    gigant na kolanach

    • ładnie i w punkt powiedziane, szczególnie ostatnia sentencja bardzo mi się spodobała, pozdrawiam🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: