Napisane przez: pirath | 28 Wrzesień 2016

Xoxoba Parfumerie – Pour Homme EdP, czyli umarł król, eee niech żyje król!…


I co ja bym zrobił bez moich kochanych czytelników? Informujecie o nowościach, wysyłacie próbki, uprzejmie donosicie, że coś ciekawego właśnie miało lub za niedługo będzie mieć premierę – i w ogóle jesteście mymi oczami, uszami i nosem w terenie🙂 Po stokroć Wam za to dziękuję, bo gdyby nie Wy, to z braku czasu, wielu ciekawych zapachów i nowości po prostu bym nie poznał – a już na pewno nie „egzotycznego” bohatera dzisiejszego wpisu. Wedle informacji dołączonej do próbki od Pawła (pozdrawiam serdecznie), XPH ma być alternatywą dla nieprodukowanego już Gucci Pour Homme. Do niedawna taki news z marszu wywoływał u mnie ekscytację i przyspieszone bicie serca, wszak wielu perfumoholików uganiało się po świecie za zapachem, który stałby się następcą, dla nieodżałowanego Gucia. W tzw. międzyczasie, poznałem sporo takich zapachów „zamienników„, ale każdy był jedynie powierzchowną namiastką – aż do dnia premiery Bentleya Absolute. Bentley będąc dosłownie „cudownie zmartwychwstałym Gustawem Pierwszym„, na zawsze uciął temat pielgrzymek i krucjat w poszukiwaniu Gustawowego Św. Graala

gucci-pour-homme„gimby nie znajo” czyli tak moje dziatki, prezentował się w moim odczuciu jeden z najlepszych męskich zapachów w historii perfumiarstwa, nieodżałowany, świętej pamięci klasyk – Gucci Pour Homme, autorstwa genialnego Michela Almairaca

Xoxoba Pour Homme w jakimś stopniu rzeczywiście przypomina Gucci Pour Homme (nawet kolor cieczy i nazwa poniekąd nawiązuje do Gustawa I-go) ale podobnie pachnie też jak… no właśnie, hmmm ten tego…. Ale zacznijmy od początku, bym przypadkiem nie machnął trzy zdaniowej recki🙂 Jedno jest pewne, dziś jeśli szukasz następcy GPH, to po prostu kupujesz Bentleya Absolute, ponieważ Xoxoba przypomina Gucia w podobnym stopniu, co Azzaro Visit, Balmain Carbone, Juicy Couture Dirty English, Iceberg Oud, Dsquared2 Potion, czy Próchnikowy Grom, czyli bez szału… Co więcej, zapach po części nawiązuje również do niszowego Roja Fetish Pour Homme, po którym zdaje się odziedziczył nawet zbliżony kolor i flakon, choć na szczęście nie jego niszową cenę…😉

xoxoba-parfumerie-pour-homme-edp
a oto bohater dzisiejszego wpisu, Xoxoba Parfumerie Pour Homme w pełnej krasie

roja-fetish-pour-hommeoraz przypominający powyższego formą flakonu, kolorem i pośrednio krojem kompozycji, Roja Fetish Pour Homme

Kurcze, Xoxoba przypomina po kawałeczku (bardziej chodzi o pojedyncze detale i niuanse niż ciągłość kompozycji) każde jedne z wymienionych wcześniej perfum, ale do jednych zdaje się być uderzająco podobny. Jakbym nie próbował z siebie tego wypierać i szukał w odmętach pamięci lepszego wzorca – to jest Próchnik Grom i koniec… Abstrahując od koloru i polskich korzeni obu marek, oba pachną mi po prostu identycznie… I nawiązując do meritum, oba z Gucci Pour Homme (a konkretnie jego korzennością i bogactwem bukietu) mają niewiele wspólnego i w odniesieniu do pomazańca Bentleya – dziś już absolutnie nie nazwałbym ani Groma, ani Xoxoba zamiennikiem/ alternatywą dla wspomnianego Gucci Pour Homme. W tym temacie umarł król, niech żyje król – ale chodzi mi o Absolutnego Bentley’a!.

bentley-absolute
jak dotąd najbardziej wierny, bo wywodzący się w prostej linii z organów Michela Almairaca zastępnik dla ŚP Gucci PH, czyli Bentley Absolute, za którego wskrzeszenie, jestem marce dozgonnie wdzięczy…

balmain-carbone
tu nie chodzi tylko o flakon i kolor, bo Balmain Carbone, też ma w sobie coś z Gustawa I-go

Ale wróćmy do naszego Xoxoba PH i Próchnik Groma. Oba są suche, nieco szorstkie i drzewno pyliste. Chwilami pachną jak świeżo zatemperowany ołówek lub sucha, właśnie oheblowana sandałowo cedrowa deska, którą ktoś oprószył przyprawami, piżmem i irysem – przez którego zapach momentami wydaje się lekko szminkowy, jak Dior Homme. Ale co tu dużo mówić, oba pachną fantastycznie, niebanalnie, elegancko, dość dyskretnie i przy tym bardzo męsko. Nie ma co się rozpisywać, w kwestii zapachu, odsyłam Was po prostu do recenzji Próchnika. Dodam tylko że parametry XPH ma naprawdę dobre, nie wiem tylko czy nasz stosunkowo wąski i niezbyt przychylny dla krajowych wyrobów rynek* – zdzierży i uniesie na swych wątłych barkach, aż dwa pachnące identycznie pachnidła… No i jak to uderzające i zapewne przypadkowe podobieństwo, wytłumaczą sami producenci…🙂

*no przecież Próchnik, Vistula czy Bytom to nie marka, pożądaną marką jest dla większości naszych kosmopolitycznych rodaków – równie mainstreamowy co masowy Armani, CK, czy ubierający swego czasu nazistów, Hugo BoSS… No ale zawsze to lepiej włożyć Armaniego na dupę, niż jakieś g… z drogerii, prawda? (pozdrawiam panów z Abstrachuje😉 )

prochnik-groma oto brat bliźniak (eeee oczywiście „ubzdurałem sobie” i podobieństwo jest czysto przypadkowe), Xoxoba Pour Homme, czyli Próchnik Grom

p.s. A skoro już jesteśmy przy temacie zamienników, to hmmmm nie chcę by zabrzmiało to jak reklama, ale jeśli jakimś cudem spodobał Wam się Xoxoba Pour Homme – to uprzejmie donoszę, że wspomniany i pachnący identycznie Próchnik Grom, jest od jakiegoś czasu w promocji i możecie go wyrwać, za dokładnie 50% ceny tego pierwszego…😉

gucci-pour-homme-edt

Zdjęcia użyte do ilustracji wpisu, pochodzą ze stron sklep.próchnik.pl, portkosmetyki.pl i fragrantica.pl

rok powstania: 2015?

nos: anonimowy powielacz sekretnej formuły

projekcja: dobra

trwałość: bardzo dobra

Głowa: dzięgiel, imbir, papirus, lawenda,bazylia, petitgrain, bergamotka, cytryna,
Serce: goździk (roślina), paczula, różowy pieprz, drzewo sandałowe, korzeń irysa, jaśmin, cedr, geranium,
Baza: labdanum, skóra, fasolka tonka, ambra, piżmo, mech dębowy, wanilia, kadzidło, szałwia, wetyweria,


Responses

  1. Pirath popraw tego Alberto, bo strasznie daje po oczach.
    Pozdrawiam😉

    • dziżys dzięki, ale popatrz co to znaczy siła sugestii, gdy człowiek coś sobie ubzdura🙂

  2. Tym podobieństwem do Fetish to mnie zaintrygowałeś. Ale to podobieństwo głównie w obrębie flakonu i barwy cieczy, czy jest jakieś zapachowe podobieństwo?
    Tak się składa, że namiętnie poszukuję czegoś, co mogłoby mi zastąpić Fetish. Bezskutecznie jak dotąd…

    • bardziej bym się skłaniał w stronę podobieństwa zewnętrznego (flakon), niż samego zapachu, ale tu również są pewne zauważalne podobieństwa. Aczkolwiek nie ma tyle duże by uznać Xoxoba za zamiennik

  3. Pirath, małe pytanie organizacyjne odnośnie zapachu Próchnik Grom, który zamierzam nabyć, jednak niestety w ciemno. Piszesz, że jest to zapach w stylu Juicy Couture Dirty English. Odnoszę się do tego zapachu ponieważ tylko ten było mi dane poznać z wyżej wymienionych, naprawdę mi się spodobał, tylko ta trwałość 2-3 godziny to jednak za mało żeby wydawać na to pieniądze, dlatego zainteresował mnie właśnie ten GROM : )
    Jeśli jest to zapach w podobnym, w moim odczuciu drzewno- żywiczno- słodkim stylu co Juicy Couture Dirty English to mogę zamawiać w ciemno, po twojej odpowiedzi ma mój wpis : )

    • Owszem są podobne, zwłaszcza w wersji już uleżałej na skórze, ale nie na tyle by traktować je jako wzajemny zamiennik. Abstrahując od różnic wynikającej z chemii skóry, zdecydowanie odradzam zakupy czegokolwiek w ciemno, właśnie dlatego że na każdym z nas, każdy jeden zapach będzie pachnieć inaczej. Grom jest suchy i ołówkowy, Juicy jest żywiczny, łączy je jedynie pikantna drewna baza, pozdrawiam

      • Jednak udało mi się powąchać wszystkie zapachy Próchnik w ich salonie i muszę powiedzieć, że Grom jest niesamowicie intrygujący jak na mój laicki nos, ale chyba jednak za ostry i ciężko by mi go było nosić na co dzień do pracy. Za to bardzo spodobał mi się Gryf, bardzo przyjemny zapach, i mam wrażenie, że gdzieś już to wąchałem, tylko za nic nie mogę sobie przypomnieć gdzie i na jakim zapachu się wzorowali bo jest piekielnie podobny do czegoś….

        P.S.
        Naprawdę dziwne podejście mają do sprzedaży swoich zapachów u Próchnika, ja wiem, że zapachy to jedynie dodatek do ich głównej sprzedaży ubrań, ale żeby w salonie firmowym nie było nawet paseczków do przetestowania zapachów… a Pani sprzedawczyni mimo tego, że miła to ograniczyła się jedynie do stwierdzenia, że zapachy są ” trwałe i są trwałe ” hehehhe xD

        • he he, pewnie klienci głównie pytają „czy długo trzyma”, stąd nacisk z jej strony na podkreślenie nadrzędnie „drążonej” cechy produktu🙂 Zresztą pani pewnie by wolała byś kupił jakiś porządny garnitur z najnowszej kolekcji, a nie jakieś dodatki za parę złotych🙂

  4. Niuchałem i powiem że niezbyt mnie wkręcił. Podobieństwa są natychmiastowe, jednak całości kompozycji, potraktowanej nawet osobno czegoś brak, a to co już jest jakby nieprecyzyjnie zostało spasowane. Takie mam odczucia. Szukam nadal Absolute by doświadczyć tego co ty.🙂

    • Wiem czego Ci tam brakuje, labdanum i ambry, która uczyniłaby z tego suchego wióra coś balsamicznego i żywszego🙂 Niestety nie można mieć wszystkiego, choć uważam że Xoxobe/Grom to naprawdę świetnie skrojony koncept, pozdrawiam🙂

  5. Niestety potwierdzam Twoje zdanie odnośnie Cartier l’envol. TEn zapach jest zupełnie niejaki, do bólu jednostajny i prostolinijny, „łagodny” (w pozytywnym jednak znaczeniu”, ansolutnie niczym nie wyrózniający sie na tlee innych zapachów. Wg mnie dobry casualowiec do pracy w biurze. JA się interersujęzapachami od stosunkowo niedawna więc można mi wytknąć, że się nie znam, ale jednak zdążyłem już powąchać zapachy i powiedzieć „wow”, a Cartier wywołal u mnie tylko „meh..” Szkoda, bo po recenzji Fajqciora myślałem, że będzie to jakas „petarda”, a tu tylko „sztuczne ognie”😉

    • no cóż, tez się wiele po Cartierze spodziewałem, stąd i zawód większy. Zresztą ja sam powtarzam, że zawsze warto czyjaś pozytywną a zwłaszcza euforyczną recenzję zweryfikować na własnej skórze, pozdrawiam😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: