Napisane przez: pirath | 22 Listopad 2016

Paco Rabanne – Invictus Aqua, czyli Polopiryna Extreme…


Zauważyliście że ostatnimi czasy, producenci leków zmienili taktykę?. Pewnie po spadających słupkach sprzedaży „suplementów diety„, wykminili, że klienci połapali się, w czym tkwi różnica pomiędzy lekiem, a suplementem diety. Stąd reklamy coraz częściej „dobitnie podkreślają”, iż chodzi o LEK, a nie suplement – aby rzesze hipochondryków i potencjalnych klientów, poczuły się bardziej przekonane co do ich efektywności.😉 A skoro już jesteśmy przy lekach, to zauważyłem, że perfumeryjna moda na „Intense” dosięgła również nazewnictwa środków farmaceutycznych. Max, Forte i Duo są już passe – bo oto będąc niedawno u przyjaciół, z wypiekami na twarzy śledziłem reklamę, uwaga: Bilobilu Intense…😉 Czekam zatem na Polopirynę Extreme, Rutinoscorbin Night Intense i syrop z wyciągiem z oudu i miłorzębu… Strach pomyśleć co to będzie, gdy zintensyfikują Viagrę…🙂

paco-rabanne-invictus-aqua

 

Ale do meritum… A więc pierwszy Invictus był tak dennym, miernym i zarazem nachalnie reklamowanym zamachem na portfele klientów – iż w ogóle olałem jego opisanie, ograniczając się tu i ówdzie do wtrącenia lakonicznego, „ku przestrodze„. Wiecie, nie tykaj g… to nie będzie śmierdzieć, a naturalna selekcja sprawi, że pomimo dziesiątków milionów wpakowanych w marketing tego badziewia, ludzie szybko o nim zapomną. Niestety marketingowcy od Paco też mają świadomość, że na dłuższą metę trupa/niewypału reanimować się nie da – więc przystąpili do kontrataku, wypuszczając Invictusa Aqua. Kij że jesienią, wszak reklamy T-Mobile i Coca Cola podcierają się, tfu posiłkują się akcentami świątecznymi, już od połowy listopada – więc czemu nie wypuścić letniego świeżaka już zimą?…😉

paco-rabanne-invictus-aqua-box

 

Jedno można zaliczyć Invictusowi Aqua na plus, a mianowicie posiada potężną projekcję i moc rażenia porównywalną z największymi świeżakowymi killerami, od Armaniego i Bvlgari oraz Bentleyem Azure – bo w sumie to bukiet tego ostatniego, najmocniej Invictus Aqua przypomina. Również projekcja Aquy jest chwilami tak monumentalna, że aż przytłaczająca – i tu również kłania się w pas analogia, do wspomnianego Bentleya. Nie, nie twierdzę że są identyczne, ale pod względem monumentalizmu z jakimi je wyrażono, są bardzo podobne. Niestety to koniec superlatyw, bo już pod względem tematyki, Aqua jest porażająco wtórna, nudna i nie wnosi sobą absolutnie nic nowego. Ot ktoś sklonował jedno z najpopularniejszych połączeń aromatycznych ziół i przypraw, jakim wybrzmiewają ultra poprawnie politycznie casualowce i próbuje to sprzedać z kompletnie nieadekwatną nazwą Aqua… Powiem wprost, te perfumy nie mają z wodą absolutnie nic wspólnego…

paco-rabanne-invictus-aqua-reklama

Ale z dwojga złego lepiej w tę stronę, bo w moim odczuciu „niedoszacowanie„, zawsze wygląda lepiej niż przesadne epatowanie nieadekwatnym nazewnictwem, aka Intense, Extreme. Invictus Aqua to tak naprawdę kolejny klon Bentleya Azure, Beckhama Classic, Hugo Bossa The Scent i kilkudziesięciu innych przyprawowy ziołowych casualowców z przytupem, nieco narowistych i pozornie temperamentnych – ale i stosunkowo szybko wytracających swój początkowy impet. Pachnie to to poprawnie, ba wręcz dobrze i doprawdy nie sposób przyczepić się do wykonania tych perfum – poza wspomnianą wtórnością.

paco-rabanne-invictus-aqua-reklama-2

Schyłek kompozycji jest stosunkowo cichy, mętny i nijaki, jak przystało na nowożytne koncepty, silące się na ambrowo balsamiczny sznyt – więc po prostu przemilczę to niezbyt ciekawe stadium. Oczywiście zapach reklamuje „wydziarana golizna„, bo jakby było inaczej oraz co odbieram jako szczególnie rażące – pierdoły i dyrdymały w wykazie nut!. Chciałbym wiedzieć co to jest „drewno bursztynowe„, bo pierwsze słyszę o takowym gatunku i jeśli nie jest to błąd w tłumaczeniu jakiegoś stażysty w agencji PR, która „wysmażyła” to arcy kreatywne dossier – chciałbym poznać więcej informacji, na temat występowania tego równie mistycznego co „pierdy jednorożca„, składnika… Ale pewnie okaże się, że „drewno bursztynowe” to wynalazek pokroju „drewna kaszmirowego„, czy innej „praliny” – będącej jedynie przerostem marketingu nad treścią…🙂paco-rabanne-invictus-aqua-edt

rok wodowania: 2016

nos: anonimowy farmaceuta

projekcja: wpierw monstrualna, z czasem dobra

trwałość: uczciwa

Głowa: yuzu, grejpfrut, różowy pieprz,
Serce: woda morska, liść fiołka,
Baza: ambra, drzewo bursztynowe, drzewo gwajakowe,


Responses

  1. Że ci się chciało pisać…😉

    • ku chwale ojczyzny Towarzyszu Generale😉

  2. Pirath, chcę serdecznie podziękować za Twoją pracę włożoną w ten blog, dzięki Twoim pełnym humoru i zdrowego dystansu recenzjom, które czyta się jednym tchem i zawsze chce się więcej🙂, zainteresowałem się światem zapachów🙂 Kolekcja rośnie w zastraszającym tempie w związku z czym
    bym zapytać o pewną praktyczną kwestię od razu zaznaczając, że czytałem odpowiedni wątek – czy według Twojej wiedzy, dla długoterminowego (5-10 lat) przechowywania zapachów lepsza jest temperatura domowa (23-27 stopni) czy dolna szuflada lodówki przeznaczona na owoce (chyba około 3-5 stopni)???

    • ojej, bardzo Ci dziękuję za dobre słowa, bardzo mi miło🙂 W Vintage (bo tak się określa długoterminowe przechowywanie perfum) stawia się na możliwie jak najniższą i przede wszystkim niezmienna temperaturę otoczenia, więc 3-5 stopni w czymś w rodzaju chłodziarki do win będzie optymalne, ważne też by flaszki nie miały kontaktu ze światłem i były składowane atomizerem w dół (mniejsze ryzyko samoodparowania części zawartości po latach), pozdrawiam🙂

  3. Dla ścisłości, to Aqua wyszedł jakieś ~5miesięcy temu😛

    • tak dal ścisłości to wyszedł 10-11 miesięcy temu, a więc w środku zimy🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: