Dzień dobry…
Wprawdzie nie wiem na jak długo powróciłem i z jaką częstotliwością będę publikować, ale niniejszym obwieszczam (czule pozdrawiając hejterów) że Pirath back!…
Hello boys (and girls) I’m back!
Ile to minęło od ostatniego wpisu? o kurcze, niemal dwa lata podczas których w świecie perfum wydarzyło się na prawdę sporo… Przyznam że odciąłem się zupełnie, zaprzestałem nawet chodzenia po perfumeriach i kupowania perfum, wykańczając (zużywając) moją prywatną kolekcję perfum niemal do cna. Szczerze powiedziawszy potrzebowałem tego przysłowiowego „resetu„, by zdystansować się, odpocząć, bo blogowanie w pewnym momencie przestało być pasją, a zaczęło być przykrym obowiązkiem. Do tego doszło zmęczenie wszechobecną wtórnością, płytkością, marnością i bezczelnością jaka cechuje zapachy lansowane w ciągu ostatnich paru lat, a która to w końcu zmierziła mnie tak bardzo, że cytując Agnieszkę Chylińską, powiedziałem sobie dość!…
Serio, jestem tak bardzo do tyłu z branżą perfum, że dopiero dziś poznałem Cartiera Declaration w wersji Parfum oraz zapach, który stał się swoistym katalizatorem mojego dzisiejszego powrotu… Zapach na tyle oryginalny, świeży, ładny i obiecujący – wreszcie zapach na tyle zachwycający swą niewymuszoną i powściągliwą aparycją, że zmusił mnie do powrotu, tylko po to by opowiedzieć światu o jego premierze. Moje serce od przeszło dwóch lat znów szybciej zabiło, jak w dniu gdy zakochałem się w perfumach po raz pierwszy… Ale nie, dziś nie zdradzę Wam co zmusiło starego, złośliwego grubasa, do powrotu w stronie blogowania o perfumach…
Mam graniczące z pewnością przeświadczenie, iż ta perełka wiosny nie czyni i znów wyleję tu hektolitry żółci, pastwiąc się z premedytacją nad kolejnymi bezpłciowymi i wtórnymi nowościami. Nie mam złudzeń, że podczas mojej nieobecności pod nóż poszedł nie jeden klasyk i nie jednego wykastrowano. Wreszcie mam świadomość, że mam potężne plecy z branżą i nowościami oraz że ich odrobienie zajmie mi lata – ale i tak podniosę tę rzuconą mi przez los rękawicę i stanę w przysłowiowe szranki z plejadą nowości… Mam też zamiar nieznacznie zmodyfikować formułę moich wpisów, by były krótsze i bardziej treściwe, przy jednoczesnym zachowaniu ostrości pióra (czytać poziomu złośliwości i niewybrednego humoru). Wiecie, że nigdy nie żebrzę o lajki (ani ich nie kupuję), ale tym razem mam do Was prośbę. Udostępnijcie proszę ten wpis na kołchozach społecznościowych. Niech ludzie wiedzą, że grubas od subiektywnie i ze szpileczką wrócił i ma zamiar skopać dupę paru krnąbrnym producentom perfum… 😉
ha! u mnie link do perfumomanii nigdy nie został usunięty z paska przeglądarki 🙂
By: entropia on 26 sierpnia 2019
at 21:37
Nareszcie!!!!!!
By: hanka on 26 sierpnia 2019
at 21:53
Cieszę się ,że wróciłeś.
By: gori6 on 8 września 2019
at 23:37
Jedyne co mnie martwi to fakt że znowu nie będę miał pieniędzy na jedzenie bo wszystko pójdzie na perfumy 🙂
A teraz zupełnie serio – TO JEST PIĘKNA WIADOMOŚĆ!
Witamy ponownie! 🙂
By: Szymon on 26 sierpnia 2019
at 23:08
O we mordę! Witaj z powrotem! 🙂 W końcu… już mi się moje pachnidła zaczęły nudzić, a bez Twoich recenzji nie chce mi się nawet łazić po perfumeriach. 😀
By: Wicher on 27 sierpnia 2019
at 00:02
Witam Cię Piracie serdecznie 😃
Cieszę się że wracasz.
U mnie kolekcja się powiększyła 😉
Ale przyznam że brakowało mi Twoich wpisów na blogu. Pozdrawiam serdecznie 😃
By: Mariusz on 27 sierpnia 2019
at 00:08
Kiedy zacząłem czytać bloga wiosną 2017 miałem jeden flakon, do jesieni kupiłem z 7 kolejnych, wszystkie w ciemno na podstawie recenzji i wszystkie trafione. Od tamtej pory dużo się zmieniło, poznałem forum, inne blogi i grupy fb, ale regularnie zaglądałem tutaj czekając na reaktywację. Niezmiernie się cieszę, że wróciłeś
By: bejo82 on 27 sierpnia 2019
at 06:54
Super, bardzo się cieszę 😊
By: iwonidos on 27 sierpnia 2019
at 09:42
Super!!!
By: kamolskee on 27 sierpnia 2019
at 12:46
Dawaj Pirath z grubej rury hehe super że wróciłeś!!!
By: Piotrek on 27 sierpnia 2019
at 21:31
Ło matko! Nareszcie! Przez Twą nieobecność też sobie odpuściłem czytanie o „pachnidłach” i przestałem wzbogacać kolekcję. Dobrze, że wracasz. Pozdrawiam 🙂
By: nikoro on 27 sierpnia 2019
at 14:06
Witaj mordo i jedziesz 😉
By: narde on 27 sierpnia 2019
at 14:21
Świetna wiadomość ! Powodzenia Pirath !
By: Marek on 27 sierpnia 2019
at 18:09
Bardzo się cieszę i zapraszamy ponownie na Perfuforum
By: Lucjan on 27 sierpnia 2019
at 19:33
Super! Uwielbiam ten język i subiektywne opinie autora o perfumach, niektóre były bezcenne, ostrzegły przed bublami, niektóre wzbogaciły moją wiedzę o danych perfumach, przede wszystkim cenię autora za to, że recenzuje od siebie, swoim nosem i nie chodzi za tłumem i nie jest wynajęty (np. dobrze obnażył jak Dior nisko upadł, sam się przekonałem testując jego próbki). Pozdrawiam i życzę kolejnej podróży, tylko zapiąć pasy 🙂
By: Martius777 on 27 sierpnia 2019
at 19:44
ha! welcome back Pirath!
By: gumut on 27 sierpnia 2019
at 21:14
Początek mojej przygody z perfumami to m.in. czytanie perfumomanii, więc przyznam, że zawieszenie publikowania nie bardzo mi pasiło; dlatego fajnie, że wróciłeś. Dawaj ten nowy wpis :).
By: jaro_ on 28 sierpnia 2019
at 09:25
Lecę zrobić zapas przekąsek, żeby móc zasiąść i wpatrując się w monitor oczekiwać na Twoje posty:)
By: Adam Madulski on 28 sierpnia 2019
at 11:34
Yay! Ale super!
By: Sabbath on 28 sierpnia 2019
at 12:26
Również bardzo jestem niniejszym faktem poruszony i ukontentowany.
By: Harmanuel on 28 sierpnia 2019
at 21:18
Cieszę się, że wróciłeś. Pozdrawiam serdecznie. : )
By: emera on 28 sierpnia 2019
at 23:01
No i pięknie ; ) Dobrze, że ta odrobina nadziei kazała mi zaglądać tutaj co jakiś czas.
By: Jacek on 29 sierpnia 2019
at 15:43
hej Pirath super ze wrociles i czekamy na wpisy, nie przejmuj sie zaleglosciami o jakich piszesz, bo nawet ciekawiej bedzie wg mnie zobaczyc twoje zdanie osoby ktora np. pierwszy raz sie zetknela z danym nowym zapachem, albo ktora na swiezo dowiedziala sie o jakims nowym newsie z perfumowego swiatka. bedac na biezaco w temacie i w tym siedzac brakuje czasami dystansu i zdrowej perspektywy. a juz szczegolnie czytujac regularnie perfuforum ;;;] zaczyna sie niejako „krakac jak i one” po wejsciu miedzy te wrony. Takze pisz, pisz duzo, po swojemu i nie opierajac sie na zadnych innych niczyich opiniach, czyli nic nie zmieniaj i tworz tak jak zawsze, bo wszyscy czekamy! 🙂
By: ciekawski nos on 2 września 2019
at 08:21
dzięki, taki mam zamiar, pozdrawiam 😉
By: pirath on 2 września 2019
at 22:36
Hell yeah!
By: Korowiov on 4 września 2019
at 18:40
😉
By: pirath on 4 września 2019
at 19:11
Nareszcie.. znowu bedzie subiektywnie.. ze szpileczką.. I bedzie co czytać!
By: Andrzej on 9 września 2019
at 20:29
Super, na nikim tak bardzo w knternecie nie polegam w kwestii doboru perfum jak na TOBIE! super mieć Cię tu z powrotem 🙂
By: kubaba5 on 13 września 2019
at 14:16
Fajnie że wróciłeś
By: DrK on 5 października 2019
at 00:58
Jak ja się cieszę – nareszcie!!!!!
By: Arti on 6 października 2019
at 11:44
Bardzo się cieszę na kolejną lekturę recenzji subiektywnych, polemik w komentarzach a przede wszystkim na odkrywanie kolejnych zapachów w blogiem, niejako przewodnikiem.
Pozdrawiam z Katowic
By: Johnleehooker on 9 października 2019
at 20:28
Świetna wiadomość, bardzo się cieszę! 🙂
By: J. on 10 października 2019
at 00:10
Marcinie…czas Najwyższy!!!…no nareszcie z powrotem jestes….
By: Robert z Barcina on 10 października 2019
at 21:14
A o mnie zapomniales?juz raz napisalem…i nie ma komentarza….hmm…
By: Robert z Barcina. on 13 października 2019
at 07:03
A damskie perfumy będą?
By: Lulu on 5 grudnia 2019
at 14:48